niedziela, 7 października 2012
Wino z topinambura
niedziela, 1 lipca 2012
Napoje zimne
Wg. Joanny Chmielewskiej napoje na tropikalne temperatury najlepsze są dwa.
Jeden:
1/4 zimnego, białego wina,
3/4 zimnej wody
kostki lodu
Drugi:
sok grejpfrutowy pół na pół z wodą i kostkami lodu.
Podaje jeszcze napój dla gości:
1 szklanka wermutu (poleca wytrawny)
3 szklanki zimnego, surowego mleka
Zmiksować.
Zrobiłam ten ostatni, ale z mniejszej ilości. Pyszny! W Jej powieściach często pite jest też piwo.
wtorek, 8 marca 2011
Koktajl Mimoza
czwartek, 6 sierpnia 2009
Absynt




Ponieważ absynt jest zazwyczaj zielony (naturalnie lub z powodu dodanego barwnika), a także ze względu na jego domniemane właściwości psychoaktywne, związane z zawartym w nim tujonem, nazywany jest potocznie Zieloną Wróżką (fr. 'la Fée Verte', ang. 'The Green Fairy'). Z powodu wysokiej zawartości alkoholu i znacznego stężenia olejków eterycznych powstało wiele sposobów spożywania tego trunku. Pijący absynt dodają trzy do pięciu części lodowatej wody do jednej części alkoholu, co powoduje jego mętnienie. Woda używana jest również do rozpuszczania cukru, dodawanego w celu zmniejszenia goryczy. Wszystkie te przygotowania są uważane za istotną część doświadczenia wynikającego ze spożywania absyntu, do tego stopnia, że zostały one zrytualizowane i uzupełnione specjalnymi ażurowymi łyżeczkami i innymi akcesoriami. Smak absyntu jest podobny do innych alkoholi z zawartością anyżu z wyraźnie zaznaczoną goryczą, przełamywaną z powodu dodatku różnych ziół.
Pierwsza receptura została opracowana w Szwajcarii. Początkowo stosowany był jako cudowny eliksir na wszelkie dolegliwości, zwłaszcza przeciwbólowo. Jednak znacznie większą popularność absynt zdobył na przełomie XIX i XX wieku we Francji, zwłaszcza pośród paryskiej bohemy artystycznej, dzięki której romantyczne skojarzenia z tym alkoholem trwają w kulturze masowej do dziś. U szczytu swojej popularności trunek został opisany jako niebezpieczny, silnie uzależniający narkotyk. Zawarty w piołunie tujon został oskarżony o większość szkodliwych skutków spożywania tego alkoholu. Do roku 1915 zakazano wytwarzania i sprzedaży w większości państw europejskich i w Stanach Zjednoczonych. Jednak żadne dowody nie wskazują na to, żeby absynt był bardziej niebezpieczny, czy w większym stopniu psychoaktywny, niż inne alkohole. Wznowienie produkcji nastąpiło w początku lat 90. XX wieku, kiedy to państwa, należące do Unii Europejskiej zaczęły stopniowo zezwalać na produkcję i sprzedaż trunku.
Rytuał ognia
Nad szklanką lub kieliszkiem trzymamy łyżeczkę, na której kładziemy kostkę bądź wsypujemy odpowiednią ilość cukru. Powoli wlewamy przez łyżeczkę 50 ml (lub według swojego uznania) absyntu. Podpalamy cukier nasiąknięty trunkiem i czekamy aż cukier się stopi. Kiedy płomień zacznie gasnąć wlewamy wodę (najlepiej mineralną, niegazowaną, ilość: 50 ml lub według upodobań). Mieszamy. Wypijamy jak najszybciej. Ogólnie rzecz biorąc ten sposób nie ma nic wspólnego z klasycznym piciem absyntu. Podkreślić należy, że podpalenie trunku nijak nie wpływa na zmianę jego smaku. Jest jedynie efektowne. Może być niebezpieczne. Zdarzały się poparzenia jamy ustnej przez niewprawnych degustatorów, ponadto można przy okazji zniszczyć, niejednokrotnie drogie, akcesoria, jak łyżeczki czy kieliszki. Podpalanie absyntu przed konsumpcją jest również czasami – błędnie – zwane "czeskim sposobem degustacji". Rytuał ognia jest wymysłem końca XX wieku raczej na potrzeby hollywoodzkich produkcji filmowych z USA niż na potrzeby prawdziwych degustatorów trunku.
Rytuał wody
Wlewamy do szklanki lub kieliszka odpowiednią ilość absyntu (20 – 30 ml). Na ażurową (z dziurkami) łyżeczkę kładziemy kostkę cukru, polewamy cukier, aby nasiąkł, czekamy, aż syrop zacznie ściekać do kieliszka, stopniowo przesączamy resztę wody. Woda powinna być lodowata albo bardzo zimna, stosunek absyntu do wody: 1:3, ewentualnie 1:5 czy 1:7. Jeśli na łyżeczce zostało już mało lub wcale cukru,mieszamy nią absynt. pijemy bardzo powoli, delektując się każdym łykiem. W przypadku absyntów francuskich najpierw wyczuwamy anyż, hyzop, koper i na samym końcu nutę piołunu, jeśli chodzi o absynt szwajcarski, dominujące nuty to koper i piołun, z delikatną nutą mięty. Absynt zaś to perfekcyjne połączenie anyżu i piołunu z lekkim, ale wyczuwalnym cytrusowym odcieniem. Sposób ten często zwany jest też "sposobem francuskim". Jest najbardziej klasycznym sposobem picia absyntu.
Drinki
Absynt często stosowany jest również w drinkach z innymi alkoholami. W Polsce ten sposób nie jest zbyt rozpowszechniony. Znają go jednak i cenią znawcy absyntu. Z uwagi na swój mocno gorzki smak, mieszamy absynt z różnego rodzaju likierami. Proporcje powinny być tak dobrane, aby "obcy alkohol" nie zabił smaku absyntu, a jedynie go posłodził. Dla koneserów – absynt ze słodkim szampanem lub winem musującym.
Genepi


Nazwa wywodzi się z grupy roślin z gatunku bylica (np. Artemisia mutellina, Artemisia spicata, Artemisia umbelliformis czy Artemisia glacialis), rosnących dziko w Alpach, które, poddane macerowaniu nadają smak trunkowi.
Genepi używa się np. do przyrządzania napoju Caffè alla valdostana.
Caffè alla valdostana


Pije się go w gronie kilku osób (4-8), podając się naczynie kolejnym osobom, każdy ze swojego "dzióbka".
4 filiżanki kawy espresso
3 kieliszki grappy lub koniaku
1 kieliszek genepi
cukier
skórka cytrynowa
goździki
Składniki podgrzać, wlać do naczynia, rant polać alkoholem i posypać cukrem, podpalić. Gdy alkohol się wypali, zakryć naczynie.
poniedziałek, 6 lipca 2009
Wściekły pies
niedziela, 5 lipca 2009
Likier malinowy


Matko, w lesie są maliny,
Niechaj idą w las dziewczyny,
Która więcej malin zbierze,
Tę za żonę pan wybierze.
(Juliusz Słowacki)
- 1 l soku z malin
- 1 l spirytusu
- 1 kg cukru
Mojito


poniedziałek, 4 maja 2009
Nalewka sosnowa
_Pinus_mugo_mugo.jpg)

Kwiaty sosny - 1kg,
Cukier - 1kg,
woda - 0,5l,
spirytus - 100ml.
Nazrywać w lesie kwiaty z sosny ( zrywa się w pierwszej połowie maja). Powkładać do słoików. Zalać wcześniej przygotowanym syropem, sporzadzonym z wody i cukru. Słoiki zakręcić. Trzymać w ciepłym pomieszczeniu 2 tygodnie. Scedzić syrop i wymieszać go ze spirytusem. Rozlać do buteleczek.
Sosna (Pinus L. 1753) – rodzaj roślin z rodziny sosnowatych (Pinaceae Lindl.) obejmujący niemal 115 gatunków drzew i krzewów. Występują przeważnie w strefie klimatu umiarkowanego półkuli północnej, choć niektóre gatunki rosną również w strefach cieplejszych (tu jednak zwykle w górach). W Ameryce Środkowej najdalej na południe sięgają do Gwatemali, Salwadoru i Nikaragui, zaś w Azji do Archipelagu Malajskiego. Jedyne naturalne stanowisko na półkuli południowej znajduje się na Sumatrze (P. merkusii).
Krwawa Mary

- Odrobina wytrawnego sherry
- 2 1/2 szklanki schłodzonego soku pomidorowego
- Sok z 1/4 - 1/3 cytryny
- Sól selerowa
- Kilka kropel sosu Worcestershire
- Spora szczypta soli morskiej
- 1 seler naciowy
Wszystkie składniki, oprócz selera, wlej do dzbanka. Wymieszaj wszystko selerem, odstaw. Pamiętaj, że Krwawą Mary trzeba wymieszać przed każdym podaniem.
piątek, 30 stycznia 2009
Piwo czeskie

Pierwsze wzmianki pisemne o piwowarstwie w Czechach pochodzą z początku XI w. Dokumenty z XI i XII w. wspominają o uprawach chmielu, używanego do aromatyzowania piwa. O tym, że czeski chmiel miał wyjątkowy, delikatny aromat i niespotykany gorzki smak, dobrze wiedział Karol IV, który zakazał wywożenia sadzonek tej rośliny za granicę. Przywilej warzenia piwa otrzymały najpierw tylko klasztory i miasta królewskie. Jedynie mieszkańcy tych miast mieli prawo do wyrabiania słodu oraz prowadzenia browarów i wyszynków. Pierwsze miejskie browary powstały w XIV w., podobnie jak cechy browarników i słodowników. Piwowarstwo nabrało jeszcze większego znaczenia w XVI w., gdy browary w swych posiadłościach zaczęła budować również szlachta. Plantacje chmielu rozrosły się, a chmiel do dziś jest ważnym artykułem eksportowym.
Piwa jasne powinny mieć odpowiedni kolor, dlatego muszą być dobrze filtrowane i klarowne. Piana to nie tylko ukoronowanie piwa, ale i świadectwo jego jakości. Piwo pozbawione piany albo jest gorszego gatunku, albo zostało zbytnio schłodzone.
Już od najdawniejszych czasów złocisty napój służył również do przygotowywania najróżniejszych potraw, zwłaszcza mięsnych. W piwiarniach nadal podawane są specjalne sery piwne oraz zakąski na zimno (utopency, białe kiełbaski w marynacie) i ciepło.
W licznych browarach produkuje się przede wszystkim piwa jasne. Największe browary to: Prazdroj i Gambrinus z Pilzna, Staropramen z Pragi oraz Budvar z Czeskich Budziejowic. Ciemnego piwa o recepturze pochodzącej z czasów średniowiecza można się napić w Pradze U Fleků (wyrabia się go tylko tutaj, od 1499 r.). Słynne jest także praskie piwo z Braníka. Budziejowicki Budvar walczy na rynkach eksportowych z amerykańskim gigantem Budweiserem. Czesi mówią ironicznie, że przed napiciem się budvara trzeba też kupić dwa kufle budwaisera, aby umyć w nim ręce.
piątek, 9 stycznia 2009
Akvavit



Jest to skandynawska, przeważnie bezbarwna wódka kminkowa o mocy 40 - 45 %. Nazwa akvavit pochodzi od łacińskiego sformułowania aqua vitae, które oznacza "wodę życia". Wytwarza się ją na bazie spirytusu zbożowego lub ziemniaczanego, który aromatyzowany jest nalewem na kminku oraz innymi dodatkami, takimi jak skórka pomarańczowa i cytrynowa, anyż, koper, kardamon. Obecnie produkuje się ją przede wszystkim w Danii, Szwecji, Finlandii i Norwegii. Najpopularniejszy jest duński Alborg Taffel produkowany ze skrobi ziemniaczanej i aromatyzowany kminkiem, Alborg Porse Snaps aromatyzowany mirtem oraz Jubiloeums Akvavit, aromatyzowany koprem ogrodowym.



