Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 października 2012

Wino z topinambura


Przepis ze strony Jack'a Keller'a znaleziony tutaj.
Może jak będę miała więcej bulw to zrobię! Jak widać zbiory z mojego ogrodu są słabe (to odmiana pastewna, biała jest ponoć smaczniejsza - te zjadłam na surowo).
3,3 kg korzenia topinamburu
1,2 kg brązowego cukru
2 - 3 cytryny
2 - 3 pomarańcze
1,5 dkg korzenia imbiru
0,75 łyżeczki pektopolu
woda do 5 litrów
 pożywka, drożdże winne
Oskrobać korzeń topinamburu, ale nie obierać. Zagotowań korzenie w 3.3 l wody aż zmiękną. Następnie topinambur wyjąć do ewentualnego spożycia, a wodę używa się na wino. Zetrzeć skórki z cytryn i pomarańczy do wody (bez albedo), wycisnąć sok i dodać cukier. Cienko skroić korzeń imbiru i także dodać do przygotowanej mieszanki. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 15 - 20 minut, mieszając by rozpuścić cukier. Zdjąć z ognia i przecedzić do fermentatora. Po ostygnięciu dodać pektopol i pożywkę. Wymieszać i odstawić na 12 godzin. Dodać drożdży i fermentować przez 7 dni. Zlać do butli zatkać i zostawić do dalszej fermentacji. Pierwsze zlewanie po 2 miesiącach, po wyklarowaniu dosłodzić do smaku i gdy wino nie będzie wykazywało dalszej fermentacji zlewać do butelek.
Topinambur w jesiennej kuchni

niedziela, 1 lipca 2012

Napoje zimne

Zdjęcie mało ciekawe.
Wg. Joanny Chmielewskiej napoje na tropikalne temperatury najlepsze są dwa.
Jeden:
1/4 zimnego, białego wina,
3/4 zimnej wody
kostki lodu
Drugi:
sok grejpfrutowy pół na pół z wodą i kostkami lodu.
Podaje jeszcze napój dla gości:
1 szklanka wermutu (poleca wytrawny)
3 szklanki zimnego, surowego mleka
Zmiksować.
Zrobiłam ten ostatni, ale z mniejszej ilości. Pyszny! W Jej powieściach często pite jest też piwo.
Przepisy Joanny Chmielewskiej  Smakołyki na pikniki


wtorek, 8 marca 2011

Koktajl Mimoza


75 ml schłodzonego szampana
75 ml zimnego soku pomarańczowego
skórka pomarańczowa lub plasterek pomarańczy
"Wprowadzić" składniki do szkła typy flet i delikatnie zamieszać. Można garnirować twist'em z pomarańczy lub plasterkiem pomarańczy.

czwartek, 6 sierpnia 2009

Absynt






Absynt (fr. Absinthe, ang. Absinthe lub Absinth) to alkoholowy napój wysokoprocentowy, otrzymywany w procesie destylacji z różnego rodzaju ziół, przede wszystkim z kwiatów i liści piołunu (Artemisia absinthium) oraz anyżu, z dodatkiem kopru włoskiego, hyzopu i innych. Absynt zaliczany jest do likierów lub wódek smakowych. Zdarza się, że jest błędnie klasyfikowany jako rodzaj nalewki, którą nie jest, ponieważ nie jest butelkowany z dodatkiem cukru.
Ponieważ absynt jest zazwyczaj zielony (naturalnie lub z powodu dodanego barwnika), a także ze względu na jego domniemane właściwości psychoaktywne, związane z zawartym w nim tujonem, nazywany jest potocznie Zieloną Wróżką (fr. 'la Fée Verte', ang. 'The Green Fairy'). Z powodu wysokiej zawartości alkoholu i znacznego stężenia olejków eterycznych powstało wiele sposobów spożywania tego trunku. Pijący absynt dodają trzy do pięciu części lodowatej wody do jednej części alkoholu, co powoduje jego mętnienie. Woda używana jest również do rozpuszczania cukru, dodawanego w celu zmniejszenia goryczy. Wszystkie te przygotowania są uważane za istotną część doświadczenia wynikającego ze spożywania absyntu, do tego stopnia, że zostały one zrytualizowane i uzupełnione specjalnymi ażurowymi łyżeczkami i innymi akcesoriami. Smak absyntu jest podobny do innych alkoholi z zawartością anyżu z wyraźnie zaznaczoną goryczą, przełamywaną z powodu dodatku różnych ziół.
Pierwsza receptura została opracowana w Szwajcarii. Początkowo stosowany był jako cudowny eliksir na wszelkie dolegliwości, zwłaszcza przeciwbólowo. Jednak znacznie większą popularność absynt zdobył na przełomie XIX i XX wieku we Francji, zwłaszcza pośród paryskiej bohemy artystycznej, dzięki której romantyczne skojarzenia z tym alkoholem trwają w kulturze masowej do dziś. U szczytu swojej popularności trunek został opisany jako niebezpieczny, silnie uzależniający narkotyk. Zawarty w piołunie tujon został oskarżony o większość szkodliwych skutków spożywania tego alkoholu. Do roku 1915 zakazano wytwarzania i sprzedaży w większości państw europejskich i w Stanach Zjednoczonych. Jednak żadne dowody nie wskazują na to, żeby absynt był bardziej niebezpieczny, czy w większym stopniu psychoaktywny, niż inne alkohole. Wznowienie produkcji nastąpiło w początku lat 90. XX wieku, kiedy to państwa, należące do Unii Europejskiej zaczęły stopniowo zezwalać na produkcję i sprzedaż trunku.
Sposób konsumpcji
Rytuał ognia

Nad szklanką lub kieliszkiem trzymamy łyżeczkę, na której kładziemy kostkę bądź wsypujemy odpowiednią ilość cukru. Powoli wlewamy przez łyżeczkę 50 ml (lub według swojego uznania) absyntu. Podpalamy cukier nasiąknięty trunkiem i czekamy aż cukier się stopi. Kiedy płomień zacznie gasnąć wlewamy wodę (najlepiej mineralną, niegazowaną, ilość: 50 ml lub według upodobań). Mieszamy. Wypijamy jak najszybciej. Ogólnie rzecz biorąc ten sposób nie ma nic wspólnego z klasycznym piciem absyntu. Podkreślić należy, że podpalenie trunku nijak nie wpływa na zmianę jego smaku. Jest jedynie efektowne. Może być niebezpieczne. Zdarzały się poparzenia jamy ustnej przez niewprawnych degustatorów, ponadto można przy okazji zniszczyć, niejednokrotnie drogie, akcesoria, jak łyżeczki czy kieliszki. Podpalanie absyntu przed konsumpcją jest również czasami – błędnie – zwane "czeskim sposobem degustacji". Rytuał ognia jest wymysłem końca XX wieku raczej na potrzeby hollywoodzkich produkcji filmowych z USA niż na potrzeby prawdziwych degustatorów trunku.
Rytuał wody
Wlewamy do szklanki lub kieliszka odpowiednią ilość absyntu (20 – 30 ml). Na ażurową (z dziurkami) łyżeczkę kładziemy kostkę cukru, polewamy cukier, aby nasiąkł, czekamy, aż syrop zacznie ściekać do kieliszka, stopniowo przesączamy resztę wody. Woda powinna być lodowata albo bardzo zimna, stosunek absyntu do wody: 1:3, ewentualnie 1:5 czy 1:7. Jeśli na łyżeczce zostało już mało lub wcale cukru,mieszamy nią absynt. pijemy bardzo powoli, delektując się każdym łykiem. W przypadku absyntów francuskich najpierw wyczuwamy anyż, hyzop, koper i na samym końcu nutę piołunu, jeśli chodzi o absynt szwajcarski, dominujące nuty to koper i piołun, z delikatną nutą mięty. Absynt zaś to perfekcyjne połączenie anyżu i piołunu z lekkim, ale wyczuwalnym cytrusowym odcieniem. Sposób ten często zwany jest też "sposobem francuskim". Jest najbardziej klasycznym sposobem picia absyntu.
Drinki
Absynt często stosowany jest również w drinkach z innymi alkoholami. W Polsce ten sposób nie jest zbyt rozpowszechniony. Znają go jednak i cenią znawcy absyntu. Z uwagi na swój mocno gorzki smak, mieszamy absynt z różnego rodzaju likierami. Proporcje powinny być tak dobrane, aby "obcy alkohol" nie zabił smaku absyntu, a jedynie go posłodził. Dla koneserów – absynt ze słodkim szampanem lub winem musującym.

Genepi



Genepi lub genepy - digestif lub likier ziołowy produkowany w okolicach Alp, w Szwajcarii, Francji, a zwłaszcza w Dolinie Aosty we Włoszech.
Nazwa wywodzi się z grupy roślin z gatunku bylica (np. Artemisia mutellina, Artemisia spicata, Artemisia umbelliformis czy Artemisia glacialis), rosnących dziko w Alpach, które, poddane macerowaniu nadają smak trunkowi.
Genepi używa się np. do przyrządzania napoju Caffè alla valdostana‎.

Caffè alla valdostana



Caffè alla valdostana albo caffè valdostana - tradycyjny włoski napój na bazie alkoholu i kawy, popularny w okolicach Alp. Napój, podawany na gorąco w specyficznym naczyniu, zwanym Coppa dell'amicizia lub grolla, jest serwowany tradycyjnie zimową porą.
Pije się go w gronie kilku osób (4-8), podając się naczynie kolejnym osobom, każdy ze swojego "dzióbka".
4 filiżanki kawy espresso
3 kieliszki grappy lub koniaku
1 kieliszek genepi
cukier
skórka cytrynowa
goździki
Składniki podgrzać, wlać do naczynia, rant polać alkoholem i posypać cukrem, podpalić. Gdy alkohol się wypali, zakryć naczynie.

poniedziałek, 6 lipca 2009

Wściekły pies



30 ml wódki 
20 ml soku malinowego
3-5 kropli tabasco
Wlewamy do kieliszka sok malinowy, potem ostrożnie, trzymając pod kątem kieliszek dopełniamy wódką, a na koniec kilka kropel tabasco – w zależności, jak wściekły ma być nasz pies.

niedziela, 5 lipca 2009

Likier malinowy



Matko, w lesie są maliny,
Niechaj idą w las dziewczyny,
Która więcej malin zbierze,
Tę za żonę pan wybierze.
(Juliusz Słowacki)

  • 1 l soku z malin
  • 1 l spirytusu
  • 1 kg cukru
Sok z cukrem gotujemy, szumujemy. Gdy ostygnie, dolewamy spirytus, mieszamy i odstawiamy na tydzień. Potem likier przecedzamy, przelewamy do butelek i zakorkowujemy.
Spiżarnia 2009

Mojito



Limonkę pokroić na 8 części. 3-4 części wrzucić do szklanki. Dodać garść liści mięty (7-8 dużych), cukier trzcinowy lub syrop cukrowy i ugnieść wszystko razem, aż poczujemy aromat mięty (jeśli korzystamy z syropu cukrowego, dodajemy po ugnieceniu). Szklankę dopełnić kruszonym lodem, nie w kostkach (lód można ukruszyć np. zawijając w ściereczkę i używając młotka). Wlać 40 ml rumu, polecany biały, dopełnić wodą gazowaną (unikać mineralnej o wyraźnym aromacie) i zamieszać długą łyżką lub dodać mieszadełko. Dekorujemy gałązką mięty i cząstką limonki. Pić przez słomkę.

poniedziałek, 4 maja 2009

Nalewka sosnowa



Kwiaty sosny - 1kg,

Cukier - 1kg,

woda - 0,5l,

spirytus - 100ml.

Nazrywać w lesie kwiaty z sosny ( zrywa się w pierwszej połowie maja). Powkładać do słoików. Zalać wcześniej przygotowanym syropem, sporzadzonym z wody i cukru. Słoiki zakręcić. Trzymać w ciepłym pomieszczeniu 2 tygodnie. Scedzić syrop i wymieszać go ze spirytusem. Rozlać do buteleczek.

Sosna (Pinus L. 1753) – rodzaj roślin z rodziny sosnowatych (Pinaceae Lindl.) obejmujący niemal 115 gatunków drzew i krzewów. Występują przeważnie w strefie klimatu umiarkowanego półkuli północnej, choć niektóre gatunki rosną również w strefach cieplejszych (tu jednak zwykle w górach). W Ameryce Środkowej najdalej na południe sięgają do Gwatemali, Salwadoru i Nikaragui, zaś w Azji do Archipelagu Malajskiego. Jedyne naturalne stanowisko na półkuli południowej znajduje się na Sumatrze (P. merkusii).

Drinki majowe

Krwawa Mary


- 1 1/3 szklanki wódki Chili lub zwykłej wódki z kilkoma kroplami tabasko 
- Odrobina wytrawnego sherry 
- 2 1/2 szklanki schłodzonego soku pomidorowego 
- Sok z 1/4 - 1/3 cytryny 
- Sól selerowa 
- Kilka kropel sosu Worcestershire 
- Spora szczypta soli morskiej 
- 1 seler naciowy 
Wszystkie składniki, oprócz selera, wlej do dzbanka. Wymieszaj wszystko selerem, odstaw. Pamiętaj, że Krwawą Mary trzeba wymieszać przed każdym podaniem.
Ponoć doskonała na śniadanie wg. Nigelli Lawson..
Majowe sniadanie
Drinki majowe

piątek, 30 stycznia 2009

Piwo czeskie




Czeskie piwo jest znane i cenione na całym świecie, ma też bogatą tradycję. Już mieszkające na terenach czeskich plemię Bojów zajmowało się warzeniem piwa jęczmiennego, zwanego kormu.

Pierwsze wzmianki pisemne o piwowarstwie w Czechach pochodzą z początku XI w. Dokumenty z XI i XII w. wspominają o uprawach chmielu, używanego do aromatyzowania piwa. O tym, że czeski chmiel miał wyjątkowy, delikatny aromat i niespotykany gorzki smak, dobrze wiedział Karol IV, który zakazał wywożenia sadzonek tej rośliny za granicę. Przywilej warzenia piwa otrzymały najpierw tylko klasztory i miasta królewskie. Jedynie mieszkańcy tych miast mieli prawo do wyrabiania słodu oraz prowadzenia browarów i wyszynków. Pierwsze miejskie browary powstały w XIV w., podobnie jak cechy browarników i słodowników. Piwowarstwo nabrało jeszcze większego znaczenia w XVI w., gdy browary w swych posiadłościach zaczęła budować również szlachta. Plantacje chmielu rozrosły się, a chmiel do dziś jest ważnym artykułem eksportowym.

Piwa jasne powinny mieć odpowiedni kolor, dlatego muszą być dobrze filtrowane i klarowne. Piana to nie tylko ukoronowanie piwa, ale i świadectwo jego jakości. Piwo pozbawione piany albo jest gorszego gatunku, albo zostało zbytnio schłodzone.
Już od najdawniejszych czasów złocisty napój służył również do przygotowywania najróżniejszych potraw, zwłaszcza mięsnych. W piwiarniach nadal podawane są specjalne sery piwne oraz zakąski na zimno (utopency, białe kiełbaski w marynacie) i ciepło.
W licznych browarach produkuje się przede wszystkim piwa jasne. Największe browary to: Prazdroj i Gambrinus z Pilzna, Staropramen z Pragi oraz Budvar z Czeskich Budziejowic. Ciemnego piwa o recepturze pochodzącej z czasów średniowiecza można się napić w Pradze U Fleků (wyrabia się go tylko tutaj, od 1499 r.). Słynne jest także praskie piwo z Braníka. Budziejowicki Budvar walczy na rynkach eksportowych z amerykańskim gigantem Budweiserem. Czesi mówią ironicznie, że przed napiciem się budvara trzeba też kupić dwa kufle budwaisera, aby umyć w nim ręce.


piątek, 9 stycznia 2009

Akvavit




Akvavit (aquavit, akevit)
Jest to skandynawska, przeważnie bezbarwna wódka kminkowa o mocy 40 - 45 %. Nazwa akvavit pochodzi od łacińskiego sformułowania aqua vitae, które oznacza "wodę życia". Wytwarza się ją na bazie spirytusu zbożowego lub ziemniaczanego, który aromatyzowany jest nalewem na kminku oraz innymi dodatkami, takimi jak skórka pomarańczowa i cytrynowa, anyż, koper, kardamon. Obecnie produkuje się ją przede wszystkim w Danii, Szwecji, Finlandii i Norwegii. Najpopularniejszy jest duński Alborg Taffel produkowany ze skrobi ziemniaczanej i aromatyzowany kminkiem, Alborg Porse Snaps aromatyzowany mirtem oraz Jubiloeums Akvavit, aromatyzowany koprem ogrodowym.