Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Turcja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2009

Turcja




Turcja (tur. Türkiye, Republika Turcji – Türkiye Cumhuriyeti) – państwo położone w Azji na półwyspie Azja Mniejsza, a częściowo również w Europie ze stolicą w Ankarze. Część europejska – Tracja stanowi 3% powierzchni i oddzielona jest od części azjatyckiej morzem Marmara oraz cieśninami Bosfor i Dardanele. Turcja jest krajem czterech mórz, gdyż od północy otacza ją Morze Czarne, od zachodu Morze Egejskie i morze Marmara, a od południa Morze Śródziemne – nazywane w języku tureckim Morzem Białym.

piątek, 10 lipca 2009

Adampol



Polonezköy, (pol. Adampol) – polska wioska w Turcji, założona w poł. XIX w. Osada polskich emigrantów na obrzeżach szybko rozprzestrzeniającego się Stambułu, położona po azjatyckiej stronie cieśniny Bosfor, na północny wschód od centrum metropolii. Do ok. 1960 r. była typową wsią rolniczą, w której obok tureckiego używany był także język polski i pielęgnowano polskie obyczaje. W II poł. XX w. miejscowość zmieniła charakter na typowo turystyczny, składa się głównie z hoteli. Nosi urzędową nazwę Polonezköy (po polsku "Polska Wieś"), ale tylko jej najstarsi mieszkańcy znają jeszcze język przodków. Pomimo że osoby pochodzenia polskiego stanowią w Polonezköy już mniejszość (ok. 1/3), to na wójta wybiera się tradycyjnie Polaka.
W 1841 r. Michał Czajkowski przybył nad Bosfor, mianowany przez księcia Adama Czartoryskiego szefem Agencji Głównej Misji Wschodniej Hotelu Lambert. Jej celem było przeciwstawianie się rosyjskim wpływom w Turcji. W tym samym czasie w Turcji przebywało wielu emigrantów, byłych uczestników powstania listopadowego, którzy często nie mieli co z sobą począć i nie mieli środków do życia. Z inicjatywy ks. Adama Czartoryskiego Michał Czajkowski zakupił w okolicach położonych ok. 100 km od ówczesnego Stambułu nieuprawiane tereny, na których księża lazaryści zaczęli tworzyć wieś. 19 marca 1842 poświęcono pierwszą chatę, a wieś nazwano Adampolem na cześć Adama Czartoryskiego. Tak więc domniemywanie pochodzenia nazwy miejscowości od poety Adama Mickiewicza jest błędne. Oprócz powstańców listopadowych Czajkowski osiedlał we wsi także wykupionych z niewoli tureckiej i czerkieskiej jeńców-Polaków przymusowo wcielonych do armii rosyjskiej na Kaukazie.
Fakt istnienia prawdziwej polskiej gminy gdzieś w świecie, w czasach, gdy samo państwo polskie nie istniało, był i ważny, i głośny. Do Adampola ściągali nie tylko Polacy, ale i pokrewne narodowości emigrujące z terenów carskiej Rosji. Język mieszkańców gminy był wbrew pozorom bardzo urozmaicony i zamiast polskiego języka składał się z wielu gwar regionalnych. Wpływ na taki stan rzeczy miało także sprowadzenie przez Czajkowskiego z terenów Bośni zakonu franciszkanów. Osadnictwo po 1856 r. pochodziło już w większości z obszarów etnicznie polskich, a na utworzenie się polskiego języka całej tej wspólnoty miało wpływ dopiero utworzenie polskiej szkoły. Adampol do 1883 był własnością księży lazarystów. Przejęty przez ród Czartoryskich na następne 85 lat (do 1968).
Adampol stał się nie tylko miejscem azylu dla polskich emigrantów, ale także ośrodkiem działalności politycznej polskiej emigracji.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. o wiosce znów było głośno. Stała się tak popularna, tak jakby ją odkryto drugi raz. Wioskę zalewały dary z Polski. Wielu potomków osadników wróciło też w tym okresie z Adampola do ojczyzny.
W 1933 r. postawiono tu popiersie z polsko-tureckim napisem: "Naszemu Wieszczowi Adamowi Mickiewiczowi w rocznicę zgonu 1855–1933."
W czasach II wojny światowej władze tureckie starające się o neutralność swojego kraju zabroniły Polakom obchodów święta 3 Maja i zabrały znajdujący się we wsi sztandar będący dla Polaków relikwią. Najtrudniejsze czasy przyszły jednak po wojnie, gdy z natury rzeczy kontakty z komunistyczną Polską wyraźnie osłabły.
W 1979 roku Turcję odwiedził Jan Paweł II. Ponieważ papież nie przyjechał do Polonezköy – mieszkańcy wybrali się autokarami do Stambułu.
Jednak przez ponad sto lat, aż do czasów nieuchronnej industrializacji tych obszarów spowodowanej rozrostem Stambułu obyczaje polskie zachowały się w Adampolu w niezmienionej formie. Było to prawdziwa oaza obyczajów staropolskich. Sprzyjała zresztą temu wyraźna odrębność kulturowa otoczenia utrudniająca asymilację, jakiej podlegały polskie osady znajdujące się w innych częściach świata, oraz brak sprzeczności interesów, a więc i życzliwy stosunek władz tureckich. 150-lecie powstania wsi obchodzono w Turcji bardzo uroczyście.
http://www.polonezkoy.com/


Ayran




Ayran, (IPA: [aɪˈran]), (tur.: Ayran), (bułg.: айрян lub мътеница), (gr.: Αϊράνι), (arm.: Թան), (alb.: Dhallë), to popularny turecki napój wytwarzany z jogurtu i wody (w proporcji 2:1 lub 1:1). Zazwyczaj dodawana jest do niego sól, a czasami też pieprz. Podawany jest schłodzony, może też mieć pianę. Często spożywany jest razem z kebabem. Ayran jest podobny do popularnego m.in. w Iranie i Armenii napoju Doogh (dugh, abdug, tahn), który jednak jest poddawany krótkiemu procesowi fermentacji i jest lekko musujący.
Ayran jest także popularny w innych krajach Bliskiego Wschodu. Na tureckiej prowincji napojem tym podejmuje się gości. Ayran można kupić w restauracjach i sklepach, ale można też zrobić go samemu - w wersji podstawowej (jogurt, woda, sól) lub też dodać posiekaną miętę. Ten drugi przepis jest popularny podczas upałów - gasi pragnienie i działa "odświeżająco". W Turcji Ayran stanowi mocną konkurencję dla innych napojów, w tym tych produkowanych przez globalne koncerny. Ormianie i Arabowie nazywają ten napój tan i pod tą nazwą jest on popularny m.in. w USA.

Halloumi






Halloumi to rodzaj sera solankowego półtwardego pochodzenia greckiego. Nazwę swą zawdzięcza słowu hallum – ser libański, w Turcji występuje pod nazwą hellim peyniri. Halloumi pochodzi zasadniczo z Cypru, mieszkańcy tej wyspy uważają ten ser wręcz za potrawę narodową. Od wielu stuleci wytwarzany jest z surowego mleka owczego i koziego, obecnie także z dodatkiem krowiego. Przy temperaturze ok. 33OC dodaje się do niego podpuszczkę a po pół godzinie tworzy się skrzep. Potem należy go podzielić ręcznie na wiele porcji, które układa się warstwowo w specjalnych drewnianych formach i mocno sprasowuje, by w ten sposób ułatwić odpływ serwatki. Taką masę zagotowuje się w uzyskanej serwatce i ponownie prasuje. Następnie kroi się ją w płaskie nieduże bloki i ubija póki jest jeszcze ciepła, nierzadko z dodatkiem świeżej mięty. Na końcu posolony ser przechowuje się w solance w temperaturze ok 2OC. Świeży lub dojrzały halloumi doskonale nadaje się do najróżniejszych dań i przystawek. Dzięki swym specyficznym właściwościom ser ten nawet w wysokiej temperaturze zachowuje swój pierwotny kształt i smak, ale oczywiście, można go także przetapiać, smażyć, używać do zapiekanek. Popularny jest sposób smażenia sera halloumi, obtoczonego w mąkę i usmażonego podobnie jak frytki w dużej ilości oleju, podany następnie w sosie vinaigrette z kaparami. Tak przyrządzony ser jest jednym z ulubionych dań Cypryjczyków. 
Obecnie produkuje się różne odmiany sera halloumi np. bez skórki, ale za to z listkami mięty, albo też z krowiego mleka. Ser halloumi nie jest popularny na szeroką skalę w Polsce, czego bardzo żałują wszyscy ci, którzy będąc choć raz na Cyprze, spróbowali tego specjału.